|
Kto zna pigwę?
Pigwa jest bliskim krewniakiem jabłoni, a jeszcze bliższym gruszy, wobec czego w krajach zachodniej Europy często stanowi podkładkę, na której szczepi się grusze uprawne. Pochodzi z Kaukazu i środkowej Azji, z rejonów o bardziej łagodnym niż nasz klimacie. Czasami spotykamy ją i u nas, głównie w ogrodach przydomowych najcieplejszych rejonów, w województwach: wrocławskim, zielonogórskim i szczecińskim. W środkowej Polsce łatwo wymarza.
Drzewa pigwy są niewielkie, dochodzą do 8 m wysokości. Kwitnie ona biało, kwiaty ma duże, do 5 cm średnicy, występujące nie w gronach, lecz pojedynczo. Owoce mają najczęściej kształt dużej gruszki, rzadziej jabłka; w niektórych odmianach osiągają ciężar 1 kg. Dojrzewają jesienią, żółkną, ale nadal pozostają twarde i kamieniste. Pigwa prawie nigdy nie jest spożywana jako owoc deserowy. Służy do wyrobu dżemów i galaretek, smacznych i aromatycznych. Jest tak aromatyczna, że wystarczy położyć w pokoju jeden owoc, a zapach rozejdzie się po całym domu. W Czechosłowacji, gdzie się ją częściej uprawia, kobiety kładą często owoce pigwy do szafy z bielizną, która przechodzi wtedy przyjemnym zapachem.
Nie jest to owoc uprawiany w świecie na dużą skalę. Najczęściej spotyka się go w południowych rejonach Związku Radzieckiego i na Bałkanach. U nas można czasami znaleźć galaretki z pigwy, importowane z ZSRR i Bułgarii.
|